Zawodowi konkursowicze

Zaproszenia dla zawodowych konkursowiczów

Dawno temu marketerzy zauważyli, że konkursy są stosunkowo prostym narzędziem marketingowym. Zachęceni udanymi kampaniami konkurencji, organizują konkursy, licząc na jeszcze większy efekt, poprzez kierowanie ich do szerokiej publiczności. Żeby nie utrudniać (przecież ludzie są zagonieni), zadania konkursowe są proste, a nagrody atrakcyjne (niech każdy sie skusi). W zasadzie, kładą nagrody na ulicy. Dlaczego by ich nie podnieść? Albo jeszcze raz, i kolejny. Trzeci tablet sprzedać. Można w tym dojść do zawodowstwa.

Zawodowi konkursowicze działają systematycznie. Korzystają ze stron z listami konkursów. Mają lub zakładają fikcyjne konta do głosowania, lajkowania, etc. Korzystają ze zmiennego IP, żeby trudniej było wykryć, że głosy pochodzą z jednego komputera. Związków zawodowych nie mają, ale zdarza się im pracować zespołowo (ja polajkuję z wszystkich moich kont Tobie, Ty mnie).

Zmora organizatora konkursu

Sprawy się pokomplikowały. Nie można utworzyć konkursu z prostym zadaniem, atrakcyjnymi nagrodami i liczyć na uczciwość konkursowiczów Trzeba trochę pomyśleć przy opracowywaniu zasad i regulaminu, dobieraniu nagród czy wdrażaniu zabezpieczeń.

Zawodowy konkursowicz jest niemile widziany w określonych przypadkach:

  • Oszukuje, czyli zachowuje się niezgodnie z regulaminem. Jeśli jest sprytny lub zabezpieczenia są słabe, może być trudno mu to udowodnić.

  • Zyskuje znaczną, nieuczciwą przewagę wykorzystując luki w regulaminie.

  • Może też działać absolutnie zgodnie z regulaminem, ale obniża poziom i prestiż konkursu wrzucając słabe prace.

  • Demotywuje innych, przez niedoścignioną liczbę głosów lub lajków dla swojej pracy.

Jeśli zrodzi się podejrzenie, że wygra zawodowy konkursowicz,  to  pozostali konkursowicze i/lub organizator są sfrustrowani.
Niektórzy mówią, że jeśli sam udział w akcji konkursowej nie daje uczestnikom satysfakcji, to organizator zyska całą rzeszę niezadowolonych i  jednego fana – zwycięzcę. Jeśli, wygra zawodowy konkursowicz, to zostanie tylko… rzesza.

Może być jeszcze gorzej: jeśli zgodnie z zasadami konkursu musi wygrać ewidentnie bardzo słaba praca, za to z największą ilością głosów. Zdarzyło się to w ogólnoświatowym konkursie z tysiącami prac konkursowych i kilkumilionową publicznością. Zdarzyło się to również w małym lokalnym konkursie, w którym wygrał zamiejscowy wyjadacz konkursowy.

Kochaj

Idealnie, jeśli organizator konkursu zanim zacznie myśleć nad tematem konkursu, zadaniem konkursowym, etc. najpierw ustali swoje cele (np. biznesowe). Po ich wyznaczeniu może się okazać, że zawodowi konkursowicze nie przeszkadzają, lub wręcz są pomocni. Kiedy? Jeśli organizatorowi zależy:

  • na statystykach, np. jest wydawcą/nadawcą i zależy mu na odsłonach, liczbie uczestników,

  • albo zależy mu na statystykach (a nie autentycznych użytkownikach) w social mediach – zbiera lajki, komentarze, polecenia

  • na wygenerowaniu dużej ilości linków lub contentu

  • na zarobku lub szybkiej akcji sprzedażowej – i zakup/sms premium jest niezbędny do wzięcia udziału w konkursie

  • lub nawet wtedy, gdy chce pozyskać wartościowy content. Jeśli zawodowy konkursowicz potrafi go dostarczyć, to w czym problem?

albo rzuć

Jeśli organizator solidnie rozpracował swoje cele i zależy mu na zaangażowaniu uczestników, dotarciu do szczerze zainteresowanych tematem lub marką, pozyskaniu ich danych, feedbacku lub wiedzy o nich, poszerzeniu świadomości marki, produktu, usługi, idei może się skutecznie zabezpieczyć przed zawodowymi konkursowiczami.

Ale jak?

Całkiem prosto. Wystarczą trzy kroki.

Najważniejszy jest sposób wyboru zwycięzcy

Najlepiej, jeśli zwycięzca jest wybierany przez niezależne jury lub w prostszej wersji  – przez organizatora konkursu.

Jury może sugerować się ilością głosów czy lajków z głosowania publicznego.

Jeśli koniecznie chcemy zostawić ostateczną decyzję w rękach internautów – niech głosują na finalistów wybranych wcześniej przez jury.

Można też spokojnie dopuścić grono internautów do otwartego głosowania (lajkowania, polecania, etc.), jeśli głosują na idee, wybierają produkt marki, polecają komunikat społeczny, wybierają “dla dobra wspólnego” np. dla swojej szkoły, miasta etc.

Z rozwagą należy stosować ograniczenia przy głosowaniu np. wymaganie założenia konta/logowania, dzienny limit głosów, całościowy limit głosów, a zwłaszcza limit głosów z jednego IP – tu bowiem ofiarą może paść zgrana paczka sąsiadów chcących wesprzeć swojego znajomego, korzystajacych ze wspólnej sieci.

Przystąpienie do konkursu

Powinno wymagać szczerego zainteresowania tematem/marką. Jeśli oczekuje się wartościowego contentu – nie musi go być dużo, więc zadanie konkursowe może być trudniejsze. Jeśli oczekuje się zaangażowania niech konkurs będzie zabawą, przyjemnością, wyzwaniem, działaniem na rzecz innych.

Przy okazji: w regulaminie warto zastrzec możliwość odrzucenia uczestników/głosów podejrzewanych o oszustwa.

Nagrody

Warto dobrać nagrody atrakcyjne dla swoich fanów, a jednocześnie nieatrakcyjne dla łowców nagród. Jakie to nagrody?
Przede wszystkim spójne z przekazem marki/organizatora. Niech sama nagroda zostanie w głowach wszystkich uczestników, a nie tylko zwyciezcy.
Po drugie: trudne do sprzedania. Jeśli nagroda będzie niematerialna lub spersonalizowana, łowcy nagród ominą konkurs szerokim łukiem.

Comments are closed.